Bushcraftowa rodzina

Dzisiejszy wpis rozpoczyna serię „Tata psychopata”. Czas ogrzać się w blasku popularności żony.
Na początek przedstawię się, jestem R.

Staramy się, na ile to możliwe, zarazić dzieci pasją do przyrody, spędzania czasu w lesie lub górach. Do tej pory ograniczaliśmy się jedynie do jednodniowych wypadów.
W planach mamy (w przyszłym roku) kilkudniowy wypad rowerowy, z noclegami w namiocie. Czytaj dalej

Reklamy

Rodzinny wyjazd na wakacje w Bieszczady

Po dość długiej przerwie udało nam się ponownie dotrzeć w Bieszczady.
Tym razem w 5-osobowym składzie.
Ostatni raz byliśmy z moim R w Bieszczadach 7 lat temu. Na świecie był wtedy tylko Najstarszy.
Miał dopiero 3 lata, więc nie nastawialiśmy się na chodzenie po górach, jak za czasów studenckich 🙂 Czytaj dalej

Wyjazd do Wiednia, tym razem z całą rodziną :)

Kilka tygodni temu, na zaproszenie Beaty i Marka, wybraliśmy się całą rodziną do Wiednia.
Dla tych, którzy nie czytali mojego ostatniego wpisu, Beata prowadzi bloga Viennese breakfast.
Był to nasz pierwszy kilkudniowy wyjazd zagraniczny. Dzieci do tej pory były zagranicą jeden raz, na jednodniowej wizycie w ZOO w Ostrawie (o ZOO będzie osobny wpis). Czytaj dalej