Wyjazd do Wiednia, tym razem z całą rodziną :)

Kilka tygodni temu, na zaproszenie Beaty i Marka, wybraliśmy się całą rodziną do Wiednia.
Dla tych, którzy nie czytali mojego ostatniego wpisu, Beata prowadzi bloga Viennese breakfast.
Był to nasz pierwszy kilkudniowy wyjazd zagraniczny. Dzieci do tej pory były zagranicą jeden raz, na jednodniowej wizycie w ZOO w Ostrawie (o ZOO będzie osobny wpis). Czytaj dalej

Reklamy

Olej z nasion czarnuszki siewnej

Dzisiejszy wpis szykował się od dawna, ale w końcu się za niego zabrałam.
Główny powód to nasilenie alergii u dzieciaków, w ostatnim, pełnym pyłków tygodniu.

Nawet Linka, która jest  w remisji, miała kilka zmian na skórze, które potraktować musiałam Protopiciem. Już nawet nie pamiętałam, gdzie go odłożyłam 🙂

W takim trudnym wiosennym okresie, znowu wyciągam cała swoją „amunicję” do walki z alergią. Czytaj dalej